Wstęp
Billewicze byli możnym i licznym rodem, żyjącym na Żmudzi, a wywodzącym się od Mendoga i wiodącym prym wśród tutejszej szlachty. Tymże testamentem oddał młodą pannę pod opiekę całej laudańskiej szlachty.
I
Jest styczeń 1655 r. W czasie rozmowy z Oleńką wypytują najpierw, jak pannie podoba się jej narzeczony, a następnie opowiadają o strzelaninie i swawoli, które miały miejsce pierwszego dnia po przybyciu Kmicica i jego kompanów do Lubicza. Ufny w swą siłę proponuje Wołodyjowskiemu pojedynek. Ostatecznie dochodzą do porozumienia: jeżeli pan Andrzej zwycięży, wtedy będzie mógł odjechać nie zabierając natomiast ani spersonalizowanych osób ani panny.. W polskim obozie coraz najczęściej zdarzają się wypadki dezercji, co z dnia na dzień wywołuje większe zamieszanie. Po pewnym czasie oddział powraca, prowadząc jeńców. Szlachta przyjmuje tę wiadomość z entuzjazmem.

Po drodze pozostawiają Helenę z dziećmi w puszczy białowieskiej, pod opieką pana Stabrowskiego, łowczego królewskiego, zarządzającego owymi terenami. Wszyscy ludzie, którzy sprzeciwili się księciu, zostają natychmiast aresztowani. Zdaje sobie sprawę z tego, że pozostało przy nim tylko paru niedużo znaczących oficerów, którzy nie umieją porwać za sobą serc żołnierskich i z tego powodu ma możliwość liczyć jedynie na kilka najemnych oddziałów niemieckich i szkockich. Pomiędzy zbuntowanymi oddziałami a wojskami książęcymi wybucha bitwa, w której zbuntowane oddziały uzyskują przewagę. W Kmicicu wrze gniew przemieszany z żalem. Pan Andrzej przekonuje się, że został przez księcia oszukany, niemniej jednak wciąż nie zmienia zdania. Postanawia wyruszyć do króla Jana Kazimierza.
IV
Po pewnym czasie Babinicz przybywa do Łęgu, zwanego też Ełkiem, leżącego w Prusach. Postanawiają, pomimo mnogich sugestie, pójść za jego radami. Po wieczerzy Tomasz Bilewicz dowiaduje się od księcia Janusza że jako zakładnik ma się udać do Taurogów.
IX
Kmicic zdąża w kierunku Warszawy, jednak trzyma się z dala od miast i większych osiedli. W miarę posuwania się w głąb państwie do pana Andrzeja docierają wieści, że Szwedzi pomimo swych uprzednich zapewnień, przyrzeczeń i gwarancji zaczynają coraz śmielej sobie poczynać, nie cofając się przed gwałtami rabunkami i wszelkiego typu przemocą.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55]